czwartek, 30 stycznia 2014



Zima się nas ima....

gdy zawiodły konie mechaniczne a żywych brak , rower w tej sytuacji jest niezawodny....
  






a my jak te ptaki zdziwione , że zima sobie o nas przypomniała....

2 komentarze:

  1. na rowerze chyba nie bardzo, wiatr w zaspę wciśnie!
    Podziwiam, że chciało Ci się wyjść do drogi, ja tam dalej niż do kotłowni sie nie wypuszczam.
    Swoja drogą lepiej mieszkać w lesie nie na wygwizdowie.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. facet i rower trzymają się prosto....pewnie masz rację ale żeby się dostać do lasu trzeba pokonać wygwizdowo....

    OdpowiedzUsuń