na rowerze chyba nie bardzo, wiatr w zaspę wciśnie!Podziwiam, że chciało Ci się wyjść do drogi, ja tam dalej niż do kotłowni sie nie wypuszczam.Swoja drogą lepiej mieszkać w lesie nie na wygwizdowie.pozdrawiam.
facet i rower trzymają się prosto....pewnie masz rację ale żeby się dostać do lasu trzeba pokonać wygwizdowo....
na rowerze chyba nie bardzo, wiatr w zaspę wciśnie!
OdpowiedzUsuńPodziwiam, że chciało Ci się wyjść do drogi, ja tam dalej niż do kotłowni sie nie wypuszczam.
Swoja drogą lepiej mieszkać w lesie nie na wygwizdowie.
pozdrawiam.
facet i rower trzymają się prosto....pewnie masz rację ale żeby się dostać do lasu trzeba pokonać wygwizdowo....
OdpowiedzUsuń