Moje trzy grosze na temat Bolonii
lekko deszczowa Bolonia okazała się całkiem przyjaznym miastem a to dzięki arkadom pod którymi można zwiedzić całą starówkę.Latem chronią przed palącym słońcem....
to doskonałe miejsce dla muzykujących kapel i kafejek,których po drodze naszego zwiedzania mijaliśmy....
Katedra bolońska dzięki swym rozmiarom uważana za największą na pewno w Europie...
niestety przysłonięta, prace konserwatorskie ale wnętrze godne obejrzenia...
I wreszcie Piazza Maggiore.... mimo mżawki imponujący
na placu niezrozumiała dla nas zabawa z talerzami.....byliśmy tylko jeden dzień...ale wszyscy odlecieliśmy
zadowoleni....pizze włoskie pyszne i wina też ....polecam zajrzeć choć na chwilę....
i wieże strzeliste pod niebo dochodzące do 100 m , w żadnym innym włoskim mieście nie spotkaliśmy.