środa, 16 października 2013

Moje trzy grosze na temat Bolonii


lekko deszczowa Bolonia okazała się całkiem przyjaznym miastem a to dzięki arkadom pod którymi można zwiedzić całą starówkę.Latem chronią przed palącym słońcem....
 to doskonałe miejsce dla muzykujących kapel i kafejek,których po drodze naszego zwiedzania mijaliśmy....


Katedra bolońska dzięki swym rozmiarom uważana za największą na pewno w Europie...



niestety przysłonięta, prace konserwatorskie ale wnętrze godne obejrzenia...


I wreszcie Piazza Maggiore.... mimo mżawki imponujący





na placu niezrozumiała dla nas zabawa z talerzami.....byliśmy tylko jeden dzień...ale wszyscy odlecieliśmy
zadowoleni....pizze włoskie pyszne i wina też ....polecam zajrzeć choć na chwilę....


i wieże strzeliste pod niebo dochodzące do 100 m , w żadnym innym włoskim mieście nie spotkaliśmy.

3 komentarze: